Zawisza pokonał Pogoń II. Bydgoszczanie na szczycie tabeli

Zawisza pokonał Pogoń II. Bydgoszczanie na szczycie tabeli

Trudny początek Zawiszy

Zawisza Bydgoszcz zmagała się z poważnymi problemami na początku piątkowego meczu z Pogonią II Szczecin. Już w trzeciej minucie spotkania goście objęli prowadzenie dzięki trafieniu Bartosza Kuśmierczyka, stawiając przed niebiesko-czarnymi trudne wyzwanie. Pierwszy okres gry jednoznacznie przypadł szczecińskiej drużynie rezerw, która regularnie zagrażała bramce strzeżonej przez Oczkowskiego.

Szczególnie groźnym dla bydgoszczan okazał się Musa Juwara – zawodnik przesłany z pierwszej drużyny do rezerw. Piłkarz z bogatym doświadczeniem europejskim, który jeszcze jesienią regularne grywał w PKO Ekstraklasie, a kilka lat temu reprezentował włoską Bolonię w Serie A, pokazywał zarówno umiejętności jak i determinację. Doświadczenie we włoskiej lidze jednak nie wystarczyło szczecińskim rezerwistom, by utrzymać przewagę.

Przez pierwszych 30 minut Zawisza miała zaledwie jeden godny odnotowania strzał. Wygnany zimę sprowadzony Wojciech Szumilas uderzył zza pola karnego, ale jego próbę bezbłędnie obronił golkiper Pogoni – Kuba Bochniarz.

Zwrot akcji dzięki Szumiasowi i Golakowi

Zmianę losów meczu przyniósł właśnie Wojciech Szumilas. Nowy nabytek Zawiszy wykazał się niesamowitym uderzeniem z dystansu, gdy jego zespół otrzymał rzut wolny z około 25 metrów od bramki. Po głupiej stracie doświadczonego Wojciecha Lisowskiego, Szumilas precyzyjnym strzałem lewą nogą wyrównał stan meczu na 1:1.

Radość bydgoszczan trwała zaledwie cztery minuty. W 44. minucie na listę strzelców wpisał się Sebastian Golak, który doskonale wykorzystał własny wzrost. Po rzucie rożnym obrońca Zawiszy idealnie sięgnął piłkę głową i pokonał Bochniarza, dając drużynie z Bydgoszczy prowadzenie 2:1 tuż przed przerwą.

To było zaskakujące i nieoczekiwane odwrócenie losów spotkania. Zawisza przystąpiła do drugiej połowy z psych znacznym zagrożeniu dla szczecińskiej drużyny rezerw.

Druga połowa pod kontrolą bydgoszczan

Po zmianie stron Zawisza Bydgoszcz wyglądała dużo lepiej i pewniej. Chociaż Pogoń II nie poddawała się bez walki i kreowała własne sytuacje bramkowe, inicjatywa należała do gospodarzy. W 60. minucie doszło do niebezpiecznego momentu – Czapliński świetnie wyłożył piłkę Juwarze, który skierował uderzenie w kierunku bramki Zawiszy. Na szczęście dla bydgoszczan piłka trafiła w głowę Sebastiana Golaka, który ponownie udowodnił, że doskonale potrafi operować główką – tym razem w obronie.

Choć obie drużyny miały w końcówce spotkania kilka obiecujących sytuacji, wynik ostatecznie się nie zmienił. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:1.

Emocje i kolejne wyzwanie

Koniec ostatniego gwizdka sędziego nie oznaczał końca emocji na bydgoskim stadionie. Po zakończeniu meczu doszło do przepychanek pomiędzy piłkarzami obu drużyn, co pokazuje jaki temperament towarzyszył tej potyczce.

Zwycięstwo w 22. kolejce Betclic III ligi przynosiło Zawiszy Bydgoszcz awans na szczytu tabeli. Dzień wcześniej nie zdołała tego dokonać Polonia Środa Wielkopolska, która przegrała 1:2, co pozwoliło niebiesko-czarnym przesunąć się na pierwsze miejsce w ligowej hierarchii.

Bydgoszczanie nie mają czasu na odpoczynek. Już w następnej kolejce czeka ich wyjazd do Starego Pola, gdzie zmierzą się z Kluczevią Stargard. Spotkanie zaplanowane jest na sobotę o godzinie 14:00 – to będzie kolejny test dla liderów ligowej tabeli.

Składy drużyn

Zawisza Bydgoszcz: Oczkowski – Wszołek, Staniak, Golak, Sławek – Strzyżewski, Kona (86′ Urbański), Szramowski (68′ Rak), Bogusiewicz – Szumilas (90′ Skórecki), Kozłowski (90′ Bojas)

Pogoń II Szczecin: Bochniarz – Pawłowski (65′ Kurzydłowski), Jakubowski, Lisowski (59′ Ossowski), Bartkowiak – Brzyski (74′ Waligóra), Czapliński (65′ Stanowski), Ława (65′ Rachubiński), Kuśmierczyk, Juwara – Frączczak

Żółte kartki: Kona, Skórecki – Waligóra

Przed Zawiszą Bydgoszcz intensywne tygodnie walki o mistrzostwo Betclic III ligi. Zespół pokazał w piątek, że potrafi odwracać losy niekorzystnie zaczynających się meczów – to cecha prawdziwych liderów.

Zdjęcie: Jacek Plak / Pexels

O portalu JestTu · jesttu.eu